W naszym klimacie zazwyczaj trzeba ogrzewać hale produkcyjne zimą i stosować klimatyzację latem. Tak więc ogrzewanie i wentylacja przemysłowa jest poważnym problemem. Jego prawidłowe rozwiązanie w sposób bezpośredni wpływa na wyniki pracy. Trudno się temu dziwić, ponieważ nikt nie wyobraża sobie prawidłowego funkcjonowania organizmu, w przypadku, gdy pracujące maszyny wytwarzają ciepło i dodatkowo na zewnątrz panuje upał. Bardzo często bywa też tak że pracujące maszyny emitują pena porcję zanieczyszczeń i pyłów i dlatego ogrzewanie i wentylacja przemysłowa to nie tylko dostarczenie zimnego powietrza w momencie upałów.

To przede wszystkim wymiana zanieczyszczonego wyziewami powietrza na takie powietrze, którym można oddychać. Wiadomo, że zanieczyszczenia, którymi oddycha się w pracy, po latach mogą powodować u pracowników choroby zawodowe. Czasem jest tak, że nawet krótkie przebywanie w zanieczyszczeniach przemysłowych powoduje groźne niedyspozycje organizmu. Problem, jakim jest ogrzewanie i wentylacja przemysłowa, nie dotyczy tylko ludzi. W przemyśle powszechnie występują urządzeni, które podczas pracy trzeba na bieżąco chłodzić. Jest to niejako warunek ich bezawaryjnej pracy.

Chłodzenie pomieszczeń produkcyjnych może być uskuteczniane za pomocą wentylatorów, klimatyzatorów i naturalnego wietrzenia. Natomiast chłodzenie urządzeń i maszyn odbywa się przy pomocy innych urządzeń chłodzących. Ich parametry musza być ściśle określone a działanie zintegrowane z danym urządzeniem. Ogrzewanie i wentylacja przemysłowa to temat który jest obwarowany wieloma przepisami i normami. Są to normy obowiązujące w poszczególnych gałęziach przemysłu.

Czasem też są to normy obowiązujące na danym obszarze. Najczęściej są to normy unijne obowiązujące w pomieszczeniach biurowych. W takich przypadkach istnieją szczegółowe przepisy na temat gęstości stanowisk pracy, temperatury i innych wielkości charakterystycznych dla tego zagadnienia. Temperatura w halach produkcyjnych, powinna tez uwzględniać sposób w jaki pracują pracownicy. Wiadomo, że inna temperatura jest w hali, gdzie do pracy potrzebny jest pewien wysiłek, a inna w biurze, gdzie pracownicy wykonują o wiele lżejsze czynności.