Coraz popularniejsze i szeroko stosowane w Polsce są hale stalowe. Z najnowszych informacji wynika, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat odnotowano budowle hal stalowych o łącznej powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych. Można zadać sobie pytanie czy jest wystarczająca podaż na tego typu obiekty? Odpowiedź jest oczywiście twierdząca. Rodzime przedsiębiorstwa coraz częściej decydują się na uniwersalne i nowoczesne hale stalowe. Te innowacyjne rozwiązania takie jak hale stalowe zwłaszcza w Polsce są obiektami nowoczesnymi i wielofunkcyjnymi, a ich budowa nie wymaga wiele czasu. Stąd między innymi wynika tak duże zainteresowanie polskich przedsiębiorców tego rodzaju projektami.

Czy jest wystarczająca podaż na hale również za granicą? Badania stwierdzają, że nawet większa niż w Polsce. W krajach wysoko rozwiniętych od dawna stosuje się tego typu rozwiązania zwłaszcza w Niemczech. Jednak warto wspomnieć, że w Polsce do niedawna nie było zainteresowania tego typu budowlami. Na naszym rynku jeszcze piętnaście lat temu nie było na to popytu więc i nie było podaży. Nasi specjaliści musieli wyjeżdżać za granice, aby cokolwiek zdziałać w swojej branży, lub też zdobywać doświadczenia. Konstrukcja hali składa się głównie ze stali, a to gwarantuje nam lekkość obudowy, co jest bardzo przydane w budowie tychże budynków.

Poza tym specjaliści od hali, nie muszą używać zbędnej siły i nie potrzebują tulu pracowników by budowa została zakończona pomyślnie. Przeciwnikami hali nadal pozostają magazyny i budynki magazynowo – podobne. Głównym problemem w konstrukcji tego typu budynków było nic innego jak brak specjalistów, co odbiło się na cenie i odejściu firm od tego pomysłu inżynierskiego. Otóż obecnie odpowiedź na pytanie czy jest wystarczająca podaż brzmi twierdząco. Statystyki pokazują, że w latach dziewięćdziesiątych strukturę organizacyjną przedsiębiorstw budowlanych charakteryzowało duże rozdrobnienie.

W nowej strukturze gospodarczej i własnościowej po 1989 roku rzemiosło budowlane zostało sprywatyzowane, stanowiąc podstawę głębokich zmian organizacyjnych w budownictwie. W 1992 roku liczba podmiotów świadczących usługi budowlano-montażowe wyniosła już około 163 jednostki, a produkcja budowlana nieznacznie przekroczyła poziom z 1989 roku. W końcu lat dziewięćdziesiątych liczba podmiotów prowadzących działalność budowlaną wyniosła mniej więcej 210 co potwierdza wzrost o 35% w stosunku do roku 1992. W związku z tym można sobie samemu odpowiedzieć na pytanie biorąc pod uwagę powyższe analizy czy jest wystarczająca podaż?