Brak mieszkań to bardzo powszechny problem. Zmaga się z nim wiele miast. Problemem są zazwyczaj mieszkania socjalne. W mocno zurbanizowanych miastach nie ma po prostu miejsca na kolejne budynki. Jednym ze sposobów radzenia sobie z tym problemem są kontenerowe osiedla. Kontenerowe osiedle dla studentów doskonale rozwiązuje problem braku miejsce w akademikach. Tego typu budowle mają wiele zalet. Po pierwsze są łatwe do zbudowania. Kontenery opierają się na budowli szkieletowej.

Wystarczy tylko odpowiednio złożyć konstrukcje. Takie mieszkania nie zawierają też dużo miejsca. Najczęściej mieszkanka są maleńkie i umieszczone blisko siebie, bowiem ich budowa nie wymaga tak wielkich odstępów, jak w przypadku budowli tradycyjnych. Dzięki temu, że kontenerowe osiedle dla studentów jest łatwe w budowie i nie wymaga tak kosztownych budulców, jak zbudowanie betonowych bloków, pozwala ono na zaoszczędzenie ogromnych sum pieniężnych. To ważne szczególnie w przypadku, gdy koszty budowy pokrywa budżet miasta. Niestety tego typu osiedla są obciążone niechlubną sławą. Ludziom kojarzą się one z biedotą, przestępstwami i nieporządkiem.

W niektórych miastach pojawiają się na nie określenia – getto. Wiele osób uważa, że kontenerowe osiedle dla studentów będzie szpeciło panoramę miasta i przyczyni się do powstania slamsów. A tego nikt, zwłaszcza ceniący spokój i porządek obywatel sobie nie życzy. Są to jednak tylko krzywdzące stereotypy, ponieważ takie szkieletowe budynki mogą pomóc ludziom, którzy tej pomocy naprawdę potrzebują. Często, gdyby nie te mieszkania ludzie wylądowaliby pod mostem. A tak dostają wielką szanse na wyjście na prostą. Zapewne mieszkanie w takich kontenerach nie jest niczyim szczytem marzeń, więc osobie tam mieszkającej będzie zależało na podniesieni swojego statusu społecznego. To też jedna z największych zalet budowli tego rodzaju. Pomagamy innym w trudnej sytuacji materialnej. I nie zawsze są to alkoholicy czy złodzieje. Dziś każdy może stracić płynność finansową i potrzebować pomocy.