Podczas planu budowy obiektu każdego rodzaju należy pamiętać, aby zwrócić uwagę na jego szczegół. Istnieją elementy, których zamontowanie wymaga poświęcenia większej ilości czasu. Mowa tutaj o ochronie budynku przez zawilgoceniem, w czym pozwalają nam odwodnienia wewnętrzne. Stosowane są wszędzie tak, gdzie obiekt może ulec zniszczeniu pod wpływem nadmiaru wody opadowej.

A wiadomo, że w Polsce jest to naturalny stan pogodowy. Istnieje jednak jeszcze odwodnienie zewnętrzne, które jest powszechnie znane i widoczne w postaci rynien znajdujących się wokół budynków. Jeśli chodzi o odwodnienie wewnętrzne to nie jest ono widoczne, dlatego też nie jest powszechnie znane. W skład zamontowania takiego systemu wchodzą min. koryta ściekowe, rury spustowe i wypusty dachowe. Wyróżniamy dwa rodzaje, gdyż zewnętrzny system nie jest w stanie rozwiązać wszystkich problemów dotyczących odwodnienia stropodachu.

Dzięki wypustom możliwe jest odprowadzanie wody wewnętrzne. Woda kieruje się za ich pośrednictwem do rur spustowych, dzięki czemu budynek jest w pełni chroniony przed zawilgoceniem. Następnie kierowana jest to kanalizacji deszczowej, która dalej odprowadza wodę na zewnątrz budynku. Odwodnienia wewnętrzne są skuteczne wtedy, kiedy wypusty są odpowiednio zamontowane. Muszą się one znajdować w najniższym punkcie dachu. System taki powinien uwzględniać wypusty i spusty awaryjne, gdyż czasem ilość wody, która przez nie przypływa jest zbyt duża, co mogłoby grozić uszkodzeniami budynku.

Pomaga to także w sytuacji awarii głównych elementów. Istnieją wypusty grawitacyjnie, gdzie woda jest odprowadzana naturalnie, poprzez spadek w dół oraz podciśnieniowe, gdzie wykorzystuje się efekt ssania wody. W drugim przypadku system jest bardziej wydajny, a rury odprowadzające ulegają samoczyszczeniu się. Każdy z elementów musi być odpowiednio zamontowany, aby nie dochodziło do ich uszkodzenia. Liczy się również ich jakość, aby żywotność podnieść do ładnych paru lat i nie wymieniać ich „co pięć minut”.